RZUTZA3.PL EUROPEJSKIE ROZGRYWKIAGRES-PITESTI-REWANZUJE-SIE-SPOJNI-CZYLI-EUROPEJSKA-BITWA-DRUZYNY-ANDREJA-URLEPA
Agres Pitești rewanżuje się Spójni - czyli Europejska bitwa drużyny Andreja Urlepa
06/11/2024 20:00
W środowy wieczór na rumuńskim parkiecie miasta Pitești został rozegrany mecz przeciwko Agres Pitești i Spójnia Stargard. Nasza drużyna przegrała 77:63 i wraca do domu z czwartą porażka z rzędu.
Przed meczem
Drużyna Spójni, przygnębiona trzema porażkami z rzędu (w FIBA Europe Cup przeciwko CSM Oradea oraz ligowymi przeciwko Twardym Piernikom Toruń Link i Anwilowi Włocławek Link), pragnie w końcu przełamać złą passę i powrócić na zwycięską ścieżkę. Agres Pitești z pewnością postara się przeszkodzić ekipie trenera Urlepa, co pokazał już podczas poprzedniego starcia w Stargardzie, zakończonego minimalnym zwycięstwem Spójni 65:62 Link. Zespół z Pitești przełamał swoją serię sześciu przegranych meczów 2 listopada, co dało im dodatkowy impuls do kontynuowania dobrej formy. Przed tym spotkaniem Spójnia zajmuje 2. miejsce w tabeli, podczas gdy Agres plasuje się na 4. pozycji, z jedyną wygraną zanotowaną w meczu inauguracyjnym z estońskim Parnu Sadam.
Link
Link
Link
Pierwsza kwarta
Pierwsze minuty spotkania to dobra gra Spójni, a ich najlepszy zawodnik, Luther Muhammad, od samego początku przypominał o swoim talencie fanom rumuńskiej ekipy. W końcówce pierwszej kwarty gospodarze przejęli jednak inicjatywę, wychodząc na prowadzenie różnicą 6 punktów. Na zakończenie kwarty Yehonatan Yam trafił za trzy, zmniejszając stratę Spójni do 3 punktów, co ustaliło wynik na 23:20 dla Agres Pitesti. Wśród gospodarzy wyróżniał się Corey Allen-Williams, trafiając dwa celne rzuty zza łuku. Po stronie gości Luther Muhammad trzymał Spójnię blisko wyniku, dzięki swojej skuteczności rzutowej.
Druga Kwarta
W pierwszych pięciu minutach drugiej kwarty lider Spójni, Luther Muhammad, trzymał gości w grze, trafiając dwa celne rzuty za trzy punkty, co zbliżyło ich do wyniku 35:33 i zmusiło trenera rumuńskiego zespołu do wzięcia przerwy na żądanie. Druga część tej kwarty przyniosła mniej efektowną grę punktową, a pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 43:39 na korzyść gospodarzy. Spójnia będzie musiała podnieść poziom gry, jeśli chce myśleć o zwycięstwie na wyjeździe. Najlepszym zawodnikiem po pierwszej połowie jest Luther Muhammad, który zgromadził 11 punktów, 3 zbiórki i 2 asysty. W zespole Pitesti wyróżniali się Corey Allen-Williams (8 punktów, 1 zbiórka, 6 asyst !) oraz Zachary Smith (8 punktów, 1 zbiórka).
Trzecia Kwarta
Po przerwie punktowanie rozpoczęli goście, dzięki celnym rzutom Talona Copera i Pawła Kikowskiego, co pozwoliło Spójni objąć trzy punktowe prowadzenie i wymusić timeout gospodarzy. Agres szybko odrobił stratę, i po 25 minutach gry na tablicy widniał wynik 51:48. Efektowna trójka Austina Price’a zmusiła trenera Urlepa do wzięcia kolejnej przerwy na żądanie. Końcówka trzeciej kwarty należała do gospodarzy – skutecznie wykorzystywali swoje okazje, podczas gdy Spójnia miała problemy w ataku, co przełożyło się na wynik 62:50 na zakończenie tej części gry. Najlepiej w tej kwarcie zaprezentował się Radovan Djoković, którego dwie celne trójki dały przewagę drużynie Pitesti. Po stronie Spójni brakowało wyraźnych liderów i skutecznej gry, co pozostawiło Stargardzian poniżej oczekiwań.
Czwarta kwarta
W czwartej kwarcie Wesley Gordon rozpoczął punktowanie od celnego lay-upa, dodając energii zespołowi Spójni. W sektorze kibiców drużyny gości dało się zauważyć fanów ubranych w wojskowe stroje, co dodatkowo motywowało zawodników do walki. Czwarta kwarta była bardziej udana dla Spójni, jednak końcówka meczu należała już zdecydowanie do gospodarzy, którzy przypieczętowali zwycięstwo wynikiem 77:63. W drużynie Spójni wyróżnił się Luther Muhammad, który trafił trzy rzuty zza łuku, kończąc spotkanie z dorobkiem 15 punktów, 4 zbiórek i 2 asyst. W zespole gospodarzy najlepsi byli Radovan Djoković (18 punktów, 1 zbiórka), Corey Allen-Williams (15 punktów, 3 zbiórki, 7 asyst) oraz skuteczny Austin Price (12 punktów, 4 zbiórki, 1 asysta).
Punktacja
Spójnia: Muhammad 15, Cooper 11, Gordon 10, Martinez 6, Yam 5, Kikowski 5, Lagnovic 4, Kowalczyk 3, Słupiński 2, Borowski 2
Agres: Djokovic 18, Allen-Williams 15, Price 12, Smith 11, Hill 11, Jones 4, Nistor 3, Fometescu 3